Niemal wszyscy sołtysi gminy Dźwierzuty podpisali się pod petycją do wójt Szydlik o zastąpienie przysługujących im, ale nie wypłacanych diet – miesięcznym ryczałtem.

Chcą rekompensaty za swoją pracęNa sołtysa wszyscy liczą, że on pomoże i my pomagamy. Dlatego prosimy o docenienie naszej ciężkiej pracy - piszą w petycji do wójt Marianny Szydlik sołtysi gminy Dźwierzuty. Wnioskują o przyznanie im miesięcznego ryczałtu w wysokości 350 zł. Teraz przysługuje im dieta w wysokości 10% najniższego wynagrodzenia za udział w posiedzeniu sesji lub komisji. Od roku jednak ze względu na pandemię są jej pozbawieni, bo nie mogą uczestniczyć w posiedzeniach Rady Gminy.

Pod petycją podpisało się 17 spośród 19 sołtysów. - Dwóch nie zastałam w domu – relacjonuje inicjatorka petycji Beata Szostak, sołtys Popowej Woli. Wcześniej zapowiadała protest przeciwko likwidacji funduszu sołeckiego, ale się nie powiódł. Wierzy, że teraz, mając takie poparcie, uda się przynajmniej przeforsować wprowadzenie ryczałtów dla sołtysów. Gmina Dźwierzuty jest już ostatnim samorządem, który się temu opiera. W ostatnim miesiącu zdecydowano się na to w Pasymiu i Świętajnie.

(o)